Rozwój zaawansowanych systemów przetwarzania języka naturalnego, opartych na architekturze transformatorów, postawił przed cywilizacją wyzwania, których skala wykracza poza ramy prostej inżynierii oprogramowania. Modele generatywne, zdolne do tworzenia tekstów o strukturze i sensie niemal identycznym z ludzką mową, przestały być jedynie ciekawostką techniczną. Stały się narzędziem wpływającym na sposób, w jaki ufamy informacji, jak budujemy wiedzę i jak postrzegamy autentyczność wypowiedzi. Granica między świadomym procesem twórczym a matematyczną predykcją kolejnego wyrazu w zdaniu uległa znacznemu zatarciu, co rodzi fundamentalne pytania o naturę autorstwa oraz odpowiedzialności za słowo.